piątek, 22 czerwca 2012

złota lista maj, czerwiec 2012

Witajcie.

Pragnę wam przedstawić kilka kosmetyków które używałam i sprawdziły mi się w ciągu ostatnich 2 miesiecy. /Zapraszam do czytania mam nadzieję że Was nie zanudzę.

Nie jestem maniaczką markowych produktów jak wiecie i na początku przedstawię wam tańsze 2 produkty nie różniący się niczym od oryginału.
Verona PLAY OFF Lovely Woman- odpowiednik Playboy Play It Lovely
Nie różnią się te perfumy niczym od oryginalnej wersji poza ceną. Za oryginalne perfumy Play Boy płacimy ok 50zł, a za te w chińskim centrum handlowym zapłaciłam 6zł. Różnica jest Mega. Jest to woda o zapachu kwiatowo-owocowa lecz nie mocno słodka. Znalazłam w internecie piramidę zapachu więc załączam ją Wam:

  • Nuta głowy: cytryna, jeżyna, gruszka
  • Nuta serca: orchidea, dzwonek, tuberoza
  • Nuta podstawowa: ambra, paczula, bób tonka


kolejnym Dobrym tanim zamiennikiem jest wydłużający i pogrubiający tusz do rzęs firmy Editt(intense MAGIC VOLUME long lasting effect mascara. Tusz dobrze się rozprowadza nie skleja rzęs i się nie kruszy. utrzymuje się długo i nie sprawia problemów ze zmywaniem. Kosztował 5zł więc w porównaniu z rimelem lub inną firmą to prawie jak darmo;p






Puder sypki i podkład marki Inglot nie reprezentuje już się cenowo tak tanio tylko z pozoru. Poprzedni taki zestaw kupiłam ok pół roku temu i podkadu nie mam od jakiś 3 dni a puder sypki jeszcze został na dnie więc podsumowując nie jest tak drogo jak to wygląda. Polecam dla osób które tak jak ja mają problemy z porami, ponieważ ani podkład ani puder ich po prostu nie zapycha. Genialnie kryje i już niewielka ilość starcza by zrobić makijaż. Ceny wyglądają następująco za puder  zapłaciłam 36zł za fluid 27 a za cienie zapłaciłam 2zł z racji zakupu na jakąś tam kwotę. Cienie super kolorek który wybrałam to numer 63. Nie obsypują sie podczas malowania powieki trzymają się cały dzień.







2 produkty z AVONu także znalazły się na mojej liście. Nie pomyślcie że jestem maniaczką tej firmy bo kosmetyków z niej mam naprawde bombowe ilości a to z racji tego że poprostu dostaje je od brata  . Czarna kredka- eye liner jak głosi napis- black ice. Jest to kredka w sztyfcie jak ja to nazywam z drobinkami srebrnymi.Utrzymuje się cały Boży dzień. Nie mezga się i daje intensywną czerń na powiece. 




Balsam z serii skin so soft ze złotymi drobinkami. Kocham Kocham i Kocham go w ciepłe dni. Nawilża super pachnie ładnie.Rozprowadzam go na odkryte partie ciała które w słoncu delikatnie sie skrzą. 
Na letnie dni-Bomba. 




Nowościowe żele pod prysznic Palmolive. Konsystencja żelowo-żelowa. Dobrze myje pachnie genialnie a co ma największe znaczenie zapach naprawde długo utrzymuje się na skórze, Zapachów palmolive nawymyślał tyle że gdyby ktoś był zainteresowany to napewno znajdzie coś dla siebie. Polecam gorąco.cena to ok9zł




Na sam koniec pozostał jeszcze Tonik z Lirene dermo programu. selected from nature - bioaktywny tonik koordymująco rozjasniający. żeby to ocenić ten produkt opisze wam wpierw moją cere: Mam cerę mieszaną z tłustą strefą T (czoło nos i broda) i normalną resztą. Rozszerzające się pory i cienie pod oczami to zmora dnia każdego, nie moge powiedzieć że należy ona do certy trądzikowatej bo trądzikiem raczej nie jest wykwit na brodzie albo na czole raz na jakiś czas ale coś takiego występuje. 
Jest to Tonik z serii bezalkoholowej jak napisane jest na opakowaniu do każdego rodzaju cery potrzebującej delikatnej pielęgnacji.  Dlaczego jest faworytem, po 1 poprawił koloryt mojej cery, rozjaśnił ją, Przypuszczam że dzieki niemu bo żadnych innych nowości nie stosowałam pryszczyki już nie wyskakują, nie wysusza twarzy. Zdaje swój egzamin na 5+ poprostu






przepraszam za jakość zdjęć ale aparat zdechł a telefonem wychodzi jak widać

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz