Jako iż szczęście miałam to w komkursie wygrałam zestaw kosmetyków do włosów firmy Garnier, farbę do włosów której kolor mogłam wybrać a także kartę podarunkową do Reserved. Tak więc po pomalowaniu włosów zaczęłam testowanie.
Gdy otworzyłam paczkę od razu w oczy rzuciły mi się kolorowe opakowania. W sklepie na półce wzrok przykuwają . Zapach kosmetyków jest nieziemski słodki ale nie aż tak bardzo że boli głowa. Doskonała kompozycja jagód z winogronami. Na wstępie dodam iż prawdą jest to że kolor nie wypłukuje się tak szybko.
Szampon: Dobrze się pieni, wystarcza nie wielka ilość by umyć włosy więc co się z tym wiąże jest wydajny( mam go ok 3 tyg i nie zużyłam jeszcze 1/4 butelki myjąc głowę codziennie) . W połączeniu z pozostałymi kosmetykami tej serii zapach utrzymuję się na włosach dłuższy czas. Spłukuję się bez problemów. Pomimo mojej główki z tendencją do łupieżu nie zauważyłam tego problemu.
Maska: tu do końca nie mogę zgodzić się z tym że nie wymaga trzymania na włosach. Trzymam ją około 20 min i włosy są dużo lepsze niż po chwili. nie ma trudności ze spłukiwaniem
Odżywka: Pomimo że nie jest to produkt typowo regenerujacy włosy to ku mojemu zdziwieniu posiada takie oto zastosowanie. Zniszczone włosy moje biedne już po pierwszym użyciu były miększe nieszopowacie;p puszyste i było widać różnicę. Zauważyłam że wolniej rozdwajają się końcówki
Ogólnie rzecz biorąc marka Garnier do której dotychczas podchodziłam z dystansem mile mnie zaskoczyła.W/w Nie przetłuszczają kosmetyki serii nadmiernie włosów. Osoby z przetłuszczającymi się włosami mogą spokojnie stosować je od nasady głowy. Polecam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz